Wyprawa na Spitsbergen

W środę 10.11.2021 r. wysłuchaliśmy wykładu ks. dr Stanisława Puchały pt. „Wyprawa na Spitsbergen”.

Spitsbergen to największa wyspa Norwegii (ok.38000 km2) położona w archipelagu Svalbard na Morzu Arktycznym. Stolicą jest Longyearbyen (ok. 2000 mieszkańców).
Jest to ośrodek wydobycia węgla kamiennego, centrum turystyki i jest port lotniczy.

Profesor Uniwersytetu Śląskiego  Jacek Jania (geomorfolog, światowej klasy badacz lodowców )  zaprosił  ks. dr St. Puchałę do wzięcia udziału   w wyprawie na Spitsbergen. Wyprawa statkiem „Horyzont” przy zmiennych warunkach atmosferycznych dostarczyła uczestnikom wielu przeżyć. Wykonanie nawet prostych czynności przy ostrym kołysaniu było  utrudnione. Choroba morska nie dosięgła ks. prałata, ale niektórzy studenci bardzo się męczyli. Po dwóch tygodniach statek zacumował w Zatoce Białych Niedźwiedzi ok. 200m od brzegu. Rozpoczął się wyładunek zaopatrzenia dla zespołu badaczy mieszkających w Polskiej Stacji Polarnej Hornsund im. Stanisława Siedleckiego (77 stopni N). Uczestnicy wyprawy (w tym studenci U.Ś.) znaleźli się na stałym lądzie.

We wrześniu Spitsbergen był zielony – trawy, porosty, krzewy (drzew brak). Lodowców też tam oczywiście nie brakuje. Uczestnicy wyprawy oglądali lodowce, jadąc saniami motorowymi. Ksiądz prałat pomagał w pracach przy kamerach i jednocześnie pełnił rolę obstawy p. profesora  (karabin w wyposażeniu), ze względu na niedźwiedzie. W razie wędrówek pieszych należy zwracać baczną uwagę na zdradliwe szczeliny w lodowcu. Badacze używają specjalnego sprzętu w czasie prac na zewnątrz stacji , przed wpadnięciem do szczeliny i w czasie pływania na łodziach (kombinezony).

Można podziwiać wspaniałe krajobrazy wyspy: góry (Hornsundtind – 1430m), lodowce, olbrzymie kryształy lodu zmieniające kolory o zachodzie słońca.
Noc polarna trwa tam od końca października do połowy lutego. Przebywanie w terenie nienaruszonym przez człowieka budzi zachwyt.

W dzień urodzin prelegenta na niebie pojawiła się zorza polarna. Jest to spektakl, jaki trudno porównać do czegokolwiek innego. Fotografia w pełni nie pokazuje tego cudu natury.

Na wyspie mając trochę szczęścia można zauważyć renifery, białe niedźwiedzie i pardwy (udało się trafić na stado kilkunastu tych białych, w zimie, ptaków).

W pamięci na pewno pozostaną msze święte odprawiane przy krzyżu na półwyspie Wilczka, tradycyjnym miejscu modlitwy polarników. Nie obyło się bez spowiedzi dla wszystkich chętnych, a niektórzy spędzą w stacji polarnej całą zimę.

Obiektem badań glacjologicznych od wielu lat jest pobliski Lodowiec Hansa. Prowadzone są pomiary dynamiki zmian lodowców i obserwacje grubości pokrywy śnieżnej.

Lodowiec w ciągu 30 lat cofnął się o około 3km. W innym miejscu w ciągu 12 lat lodowiec o grubości 20 m zniknął.

Stacja Hornsund jest jedyną stacją polskiej sieci sejsmologicznej zlokalizowaną poza obszarem Polski. Prowadzone są tam również badania meteorologiczne, jonosferyczne, środowiskowe.

Powrót statkiem Horyzont do Longyearbyen to ponowne kołysanie. Potem tylko krótkie zwiedzanie miasta i powrót do kraju samolotem.

Obecnie temperatura w Arktyce podnosi się o około 1 stopień na dziesięć lat. Ten proces wydaje się nieodwracalny. Jest wiele przyczyn, które wpływają na ocieplenie klimatu. Jednym z najważniejszych jest rozbuchana konsumpcja. Jeżeli jej nie ograniczymy to walka z ociepleniem może mieć marne efekty. Z zaciekawieniem wysłuchałem wykładu ks. dr Stanisława Puchały, który kolejny raz odwiedził UTW w Świętochłowicach.
Sądzę, że będziemy mieli okazję do następnego spotkania.

Notatkę z wykładu sporządził Henryk Duda